Wyścig szczurów – współczesnych gry z czasem i zmęczeniem
Lekarze biją na alarm, przekonując iż rok, rocznie więcej ludzi udają symptomy ADHD, w nadziei łatwego uzyskania tym sposobem medykamentów usprawniających im koncentrację i ogólnie pojmowane - zdolności percepcji. Albowiem ADHD jest w zasadzie zespołem nadpobudliwości psychoruchowej, objawiającym się brakiem uwagi, względnie zaburzeń - psychokinetycznych. Przypadłość ów dotyka blisko dziesięć procent dzieci, niemniej raptem tylko połowa z nich będzie borykało się z symptomami ADHD gdy dorosną. Symptomy tyczące się ADHD to brak możliwości koncentrowania się na pojedynczych czynnościach, a także nagłe przeskakiwanie z jednego rodzaju aktywności na drugi, cechują je przy tym niespożyte pokłady energii nie znajdujące nigdzie ujścia. W rezultacie dzieciom zarówno nauka, zabawa, jak i gry przysparzają nie lada trudności. Naturalnie w obrocie farmakologicznym są dostępne są medykamenty, łagodzące niewygodne symptomy ADHD. Interesującym jest fakt, iż substancją czynną jednego z ów medykamentów są sole meta-amfetaminy, dlatego też spore dawki medykamentu wpływają pozytywnie na zwiększenie koncentracji osobnika, przy okazji wykluczając uczucia znużenia. Z kolei drugi ze stosowanych specyfików - systematyzujący i uspokajający życie chorych na ADHD, na ludzi zdrowych – nomen omen - działa pobudzająco. W rezultacie, w krajach rozwiniętych gro uczestników gry – wyścigu szczurów, dochodzi do wniosków iż idealnie jest chorować na ADHD. Mało tego, rozliczne media informują że również wojsko faszeruje się owymi specyfikami medycznymi na nadpobudliwość, dowody w tej mierze dostarczają raporty o nagminnym stosowaniu owych medykamentów przez żołnierzy U.S. Army. Generalnie, ów leki są współczesną aspiryną, umożliwiającą skuteczne uczestnictwo dla gry, jaką jest wyścig szczurów, bo pozwala to ludziom biznesu, żołnierzom, studentom, prawnikom uzyskać przewagę nad normalnymi ludźmi zdrowymi, w chwili wytężonej, wielogodzinnej pracy.